Naszą dewizą jest
działanie w interesie
każdego czworonożnego
pacjenta

W naszej Przychodni doskonale wiemy, że koty są bardzo wymagającymi pacjentami. Cały nasz zespół od lat nieustannie kształci się nie tylko w kierunku diagnozowania i leczenia kocich chorób, ale także w kierunku jak największego zrozumienia potrzeb kotów i ułatwienia im przeżycia wizyty w gabinecie weterynaryjnym przy jak najmniejszej dozie strachu i stresu. Osobą czuwającą nad podejściem i postawą personelu w stosunku do kocich pacjentów jest dr. n. wet. Elżbieta Mikulska-Skupień, doświadczony lekarz i dyplomowany zoopsycholog koci.


Dlatego, wychodząc naprzeciw potrzebom naszych kocich pacjentów stworzyliśmy pierwszy w Olsztynie gabinet przyjęć wyłącznie dla kotów. W oddzielnej części naszej Przychodni, z dala od zgiełku jaki często powstaje podczas przyjmowania psów, znajduje się poczekalnia dla kotów oraz gabinet przyjęć, do którego psy nie mają wstępu. Dzięki temu koty, które są niezwykle wrażliwe na bodźce zewnętrzne oraz nieznane zapachy, mogą uspokoić się przed badaniem lekarskim i spokojnie znoszą procedury medyczne oraz podawanie leków.

Zapraszamy Państwa na wizytę z Waszym kocim pupilem!



Oto kilka rad, w jaki sposób bezpiecznie
i przy jak najmniejszym stresie
przetransportować kota do przychodni:

  1. Aby zapewnić kotu bezpieczeństwo podczas podróży oraz wizyty w Przychodni, najlepiej zaopatrzyć się w odpowiedni kontenerek. Powinien on być wytrzymały, łatwy do czyszczenia i dezynfekcji oraz umożliwić łatwy dostęp do kota zarówno dla właściciela jak i lekarza. Doskonale sprawdzają się plastikowe pojemniki otwierane z przodu i od góry. Koty przynoszone do Przychodni na rękach opiekunów, nawet jeśli zabezpieczone są szelkami i smyczą, narażone są niebezpieczeństwo i większy stres. Pozostając na rękach opiekunów, kot nie ma możliwości ukrycia się przed obcymi dla niego ludźmi i innymi zwierzętami, a przestraszony może wyrwać się i uciec, nie tylko na terenie Przychodni, ale także na ulicy.
  2. Jeżeli wybierasz się do nas z więcej niż jednym kotem, każdy z nich powinien zapakowany być do oddzielnego kontenerka. Nawet koty, które bardzo się lubią i czują się w swoim towarzystwie swobodnie, podczas podróży i stresującego pobytu w nowym miejscu mogą wykazywać agresję obronną w stosunku do siebie. Oddzielne kontenerki pozwalają uniknąć starć pomiędzy kotami, jakie mogą powstać pod wpływem stresu.
  3. Kontenerek powinien znajomo i bezpiecznie pachnieć. Włóż do środka fragment swojej garderoby lub kocyk, na którym kot lubi leżeć w domu.
  4. Ponieważ wiele kotów w czasie podróży bardzo się boi, zdarzają się przykre incydenty np. oddanie moczu lub kału. Aby zwiększyć komfort swój i zwierzęcia włóż do kontenerka jednorazowy podkład chłonny jaki można zakupić w aptece i zabierz ze sobą dodatkową wyściółkę. Nie karm kota bezpośrednio przed wizytą. To zmniejszy np. uczucie mdłości podczas jazdy samochodem, a także ułatwi badania lekarskie.
  5. Koty w sytuacji gdy nie czują się pewnie muszą mieć możliwość ukrycia się. Podczas podróży nakryj kontenerek kocem lub ręcznikiem. Pozwoli to zredukować stres także w czasie przenoszenia kota w Przychodni lub oczekiwania na wizytę w poczekalni.
  6. W czasie podróży samochodem zabezpiecz kontenerek np. podpinając go pasami bezpieczeństwa, tak aby się nie przesuwał podczas jazdy. Dla większości kotów podróż samochodem jest stresującym przeżyciem, aby zminimalizować przykre uczucia, mów do kota spokojnym, przyciszonym głosem. Jedź ostrożnie, unikając gwałtownego hamowania, głośnej muzyki i innego hałasu.
  7. Podczas rejestracji i oczekiwania na wizytę staraj się trzymać kontenerek stabilnie i ostrożnie np. unikaj uderzania kontenerkiem o nogi. Koty czują się bezpieczniej na podwyższeniu, staraj się nie stawiać kontenerka na ziemi, zwłaszcza jeśli przy rejestracji znajdują się także psy. Postawienia pojemnika z kotem na blacie recepcji lub na krześle obok siebie w poczekalni, zapewni zwierzakowi większe poczucie bezpieczeństwa.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.